Moje najdziwniejsze i najpiękniejsze noclegi na dziko

     Jak donoszą internetowe źródła, obchodzimy dziś Światowy Dzień  Spania w Miejscach Publicznych. Mam w tym całkiem spore doświadczenie, bo podczas niskobudżetowych podróży nie mam w zwyczaju płacić za noclegi. Pozostaje mi wybieranie bardziej niekonwencjonalnych miejsc, niż hostele czy campingi. Moim domem na jedną noc stawały się już dworce i lotniska, naczepy ciężarówek, pustostany, niezliczona ilość krzaków i plaż, a nawet wysepka na rondzie. Czasem po takim noclegu człowiek budzi się bardziej zmęczony, niż był wieczorem. Ale bywa, że widoki ze śpiwora są tak malownicze, że przewyższają pięciogwiazdkowe hotele. Przedstawiam kilka miejsc, w których miałem przyjemność spać. 
 

Czytaj dalej…

Korona polskich gór zdobyta!

     Kiedyś myślałem, że jedynymi górami w Polsce są Bieszczady i Tatry. Kiedy pewnego razu, złapany na stopa kierowca opowiedział mi o Koronie, byłem zszokowany, że pasm górskich jest w naszym kraju tak wiele. Był to rok 2009 i wtedy właśnie zacząłem zdobywać pozycje z tej specyficznej listy. Korona Gór Polski to bowiem dwadzieścia osiem szczytów, będących najwyższymi punktami każdego z dwudziestu ośmiu pasm górskich w Polsce. Została ona ustanowiona w 1997 roku, a jej pomysłodawcami byli autorzy miesięcznika „Poznaj Swój Kraj”. Po sierpniowym zdobyciu ostatniego szczytu z listy – Wysokiej w Pieninach, mogę wreszcie nazwać się zdobywcą Korony polskich gór!

Raport na temat bezpieczeństwa autostopu

     Czy autostop jest bezpieczny? Czy trzeba być nieprzeciętnie odważnym, aby wsiąść do samochodu obcej osoby? A może tylko ludzie głupi i nieodpowiedzialni podróżują w ten sposób? Czasem podczas autostopowej podróży, kierowca odwraca się do mnie, patrzy mi głęboko w oczy i ściszonym głosem pyta: „a nie boisz się?”. I wtedy zaczynam się bać! Ale generalnie uważam, że przy zachowaniu podstawowych środków ostrożności, autostop nie jest niebezpieczny. Postanowiłem jednak sprawdzić, jak jest naprawdę. Niestety nie udało mi się znaleźć żadnych oficjalnych statystyk, dlatego zapytałem samych autostopowiczów. A że ci w Polsce stanowią świetną, zgraną społeczność, do której łatwo dotrzeć, to ankietę wypełniło aż tysiąc osób. Przejechali oni w sumie ponad dziesięć milionów kilometrów, a przytrafiło się im dziewięćdziesiąt siedem niebezpiecznych sytuacji. Jedna niebezpieczna sytuacja na sto tysięcy kilometrów. Ale przyjrzyjmy się bliżej wynikom…

Czytaj dalej…

Kod 2FABE, czyli jak wysyłać pocztówki za darmo

     Kilka razy, na podróżniczych stronach i blogach, w relacjach i artykułach, natknąłem się na informacje, o tajemniczym kodzie do wysyłania pocztówek za darmo. Kod ten brzmi „2FABE” i podobno, po wpisaniu go w miejsce znaczka, pocztówka dochodzi do adresata. Interesująca sprawa dla kogoś, kto z podróży zawsze stara się wysłać kartkę do Polski. Istnienie tajemniczego kodu było dla mnie informacją równie fascynującą, co nieprawdopodobną. Razem z moją siostrą postanowiliśmy przeprowadzić prywatne śledztwo.

Czytaj dalej…

Dlaczego tanie linie są tanie?

     Parafrazując staropolskie powiedzenie o tanim winie, można by powiedzieć: „Dlaczego tanie linie są dobre? Bo są dobre i tanie!” Ale dlaczego są tanie? Otóż, przewoźnicy stosują masę sztuczek, dzięki którym ich zyski delikatnie wychodzą na plus. I nie chodzi o popularne mity, jak obniżone standardy bezpieczeństwa, płatne toalety czy miejsca stojące na pokładzie. Sztuczki te polegają na minimalizowaniu kosztów własnych, a także na zastawianiu pułapek na pasażerów. Dlatego pamiętaj! Zasada „klient nasz pan”, w tanich liniach nie obowiązuje!

Czytaj dalej…

Pierwsi polscy autostopowicze

     Ponad pół wieku temu dwaj studenci AGH w Krakowie, Bogusław Laitl i Tadeusz Sowa, wybrali się w pierwszą w Polsce autostopową podróż. Prekursorzy tej formy podróżowania objechali cały kraj, machając zrobionym przez siebie proporczykiem z napisem: „Ten kierowca fajny chłop, co popiera autostop”. Zwiedzali fabryki, huty i inne zakłady pracy związane z metalurgią – kierunkiem swoich studiów. W dzienniku podróży skrzętnie notowali wszystkie szczegóły oraz zbierali podpisy od kierowców. Włóczykijów, jak sami się nazwali, za odwagę podziwiał cały kraj. Ich podróż, opisywana na bieżąco przez wiele czasopism, była inspiracją dla spragnionych przygód, młodych ludzi. Dzięki nim, autostop zyskał na popularności i wkrótce założono Społeczny Komitet Autostopu. Tym samym Polska stała się pierwszym na świecie krajem, w którym władza zalegalizowała i promowała podróże za jeden uśmiech.
 

Czytaj dalej…

historia autostopu

Krótka historia autostopu

     Historia autostopu jest pewnie tak stara jak koło. Odkąd ludzie się przemieszczali, zabierali pasażerów na gapę. Ale jak to wyglądało w nowożytnych czasach? I o co chodziło z książeczkami autostopowymi?

Czytaj dalej…