DSC_0356

Pocztówka z Podróży – podsumowanie po podróży do Pekinu

     Pierwsza edycja akcji Pocztówka z Podróży zakończyła się sukcesem! Kiedy wyjeżdżałem, myślałem sobie, że będzie dobrze, jeżeli uzbiera się trzy tysiące złotych. Wówczas pomoc dla fundacji byłaby już konkretna. Tymczasem, udało się zebrać dokładnie:

6400 złotych

 

     Wysłałem 47 pocztówek z Rosji, 84 z Mongolii i aż 192 z Chin, czyli w sumie:

323 pocztówki!

     Za tę kwotę, dwójka podopiecznych stowarzyszenia SOS Wioski Dziecięce, mogła wyjechać na wakacje marzeń. Organizatorem wyjazdu była Fundacja Kadry ze Świata, której serdecznie dziękuję za współpracę!

     Bardzo serdecznie dziękuję wszystkim za wsparcie akcji i liczę na jeszcze większe podczas kolejnych edycji akcji Pocztówka z Podróży! 

pocztówka z podróży

umowa_darowizny

pocztówka z podróży

pocztówka z podróży

IMG_0283

Ile kosztowała mnie podróż przez Azję?

     Dwumiesięczna podróż przez Azję? To musi być rozrywka dla bogatych! – jeżeli tak właśnie myślisz, koniecznie przeczytaj ten post. Ja, biedny student mogłem sobie pozwolić na takie wojaże, po kilku miesiącach oszczędzania. I mówiąc „oszczędzania” w cale nie mam na myśli wyjątkowego zaciskania pasa. Przedstawiam podsumowanie kosztów autostopowej podróży do Pekinu.
   

Czytaj więcej

10

10 najlepszych kadrów minionego lata

     Oczywiście nie są to zdjęcia na miarę National Geographic. W końcu żaden ze mnie fotograf. To raczej subiektywny wybór kilku fotografii, do których mam szczególny sentyment. Wydaje mi się, że autorowi ciężko jest obiektywnie ocenić jego zdjęcia z podróży. Niektóre, całkiem niezłe fotografie, może on odbierać jako nieciekawe, bo nie stoi za nimi żadna ciekawa historia. Tymczasem są fotografie, wiążące się z fascynującym wspomnieniem, do którego autor wraca, gdy nań spogląda. Wtedy, takie zdjęcie, jest w jego oczach absolutnym arcydziełem. Przedstawiam więc swoje arcydzieła! 
  
Czytaj więcej

autostopem do pekinu

Autostopem do Pekinu – Plecak Wspomnień

     Prawie dwumiesięczna podróż dobiegła końca. Wyruszyłem w drugiej połowie lipca 2014. Po trzech dniach osiągnąłem Moskwę, po kolejnych dziesięciu trafiłem nad Bajkał. Stamtąd odbiłem na południe, do Mongolii, w której spędziłem ponad dwa tygodnie. Ostatnim etapem było przejechanie do Pekinu, skąd samolotem wróciłem do Europy. Trzynaście tysięcy kilometrów przebytych autostopem, stu dwudziestu dwóch kierowców. Piętnaście kilo na plecach i wyhodowane trzynaście milimetrów wąsów. A do tego niezliczona ilość przygód!! 

Czytaj więcej

DSC_0346

Dzień 56,57,58. Ostatnia prosta

     Niesamowite, jak odległość może być względna. Anglia zawsze wydawała mi się tak daleko. Kiedy kilka lat temu, przyjechałem na wyspy, była to dla mnie naprawdę duża podróż. Inny czas, inny język – wszystko tak bardzo różniło się od naszej polskiej rzeczywistości. Właśnie przyleciałem z Pekinu do Londynu (bilety do Warszawy były znacznie droższe). I wiecie co? Teraz, odległość z Anglii do domu wydaje się absurdalnie mała! Przecież to tylko trzy dni autostopowej drogi! W dodatku przez autostrady pełne polskich kierowców. Mimo, że to ponad dwa tysiące kilometrów, dla mnie jest to już ostatnia prosta tej podróży.
 

Czytaj więcej

DSC_0143

Dzień 53,54,55. Londyn!

     Dwa lata temu zaczynałem przygodę z tanim lataniem. Londyn był moim pierwszym celem. To tutaj odbyłem swoją pierwszą podniebną podróż (relacja). Właśnie tutaj, lądował mój pierwszy w życiu samolot. Wtedy spędziłem w stolicy Wielkiej Brytanii nieco ponad dobę. Teraz mam do dyspozycji aż trzy dni. I zamierzam je jak najlepiej wykorzystać!

Czytaj więcej