Czy Izrael jest bezpieczny? — 5 powodów aby go odwiedzić

     Byłem w Izra­elu trzy­krot­nie. Za każ­dym razem zna­jo­mi dzi­wi­li się dla­cze­go tam lecę. Wie­lu odra­dza­ło, twier­dząc, że nie jest to bez­piecz­ny kraj. Inni mówi­li, że na tym Bli­skim Wscho­dzie to tyl­ko Ara­by — bru­da­sy, a co bar­dziej podejrz­li­wi zasta­na­wia­li się skąd ja w ogó­le mam pie­nią­dze na tak egzo­tycz­ne podró­że. Wszyst­kie te gło­sy wyni­ka­ły jedy­nie z nie­wie­dzy na temat tego kra­ju. Oto 5 powo­dów, dla któ­rych war­to jechać do Izra­ela.

Czy­taj dalej…Czy Izra­el jest bez­piecz­ny? — 5 powo­dów aby go odwie­dzić

Irańska wiza w paszporcie a wjazd do Izraela

     Jak wia­do­mo, Izra­el i Iran się nie lubią. Ten kon­flikt i oba­wy przed ter­ro­ry­zmem spra­wia­ją, że wjazd do Zie­mi Świę­tej, po wizy­cie w Per­sji jest nie­co utrud­nio­ny. Przed lotem do Eila­tu pyta­łem inter­ne­ty i oka­za­ło się, że więk­szość podróż­ni­ków było dłu­go prze­słu­chi­wa­nych, a potem wypusz­cza­nych. Sły­sza­łem jed­nak też o przy­pad­kach zamknię­cia w aresz­cie do cza­su lotu powrot­ne­go. Jak to wyglą­da­ło u mnie?

Czy­taj dalej…Irań­ska wiza w pasz­por­cie a wjazd do Izra­ela

Przekraczanie granicy izraelsko-jordańskiej

     Prze­kra­cza­nie gra­ni­cy izra­el­sko-jor­dań­skiej, jest tak spe­cy­ficz­ne, skom­pli­ko­wa­ne, oraz dro­gie, że zasłu­gu­je na oddziel­ny wpis. My prze­kra­cza­li­śmy ją na dwóch przej­ściach gra­nicz­nych — przej­ściu Eilat-Aka­ba, oraz przej­ściu na King’s Hus­se­in Bri­ge. Był to marzec 2015 roku. Oto jak ta pro­ce­du­ra wyglą­da­ła w naszym przy­pad­ku.
 

Czy­taj dalej…Prze­kra­cza­nie gra­ni­cy izra­el­sko-jor­dań­skiej

Niskobudżetowa pielgrzymka do Ziemi Świętej — Izrael

     W śre­dnio­wie­czu ist­nia­ły trzy naj­waż­niej­sze miej­sca piel­grzym­ko­we — San­tia­go de Com­po­ste­la, Rzym i Jero­zo­li­ma. Pierw­sze odwie­dzi­łem w 2010 roku, pod­czas dzie­więć­set kilo­me­tro­wej Cami­no de San­tia­go. Do Rzy­mu poje­cha­łem w 2011 na beaty­fi­ka­cję Jana Paw­ła II. Zaczą­łem więc myśleć nad trze­cim miej­scem — Jero­zo­li­mą. Dro­ga lądo­wa wła­ści­wie nie wcho­dzi w grę, z racji kon­flik­tów z sąsia­da­mi. Z pomo­cą przy­szedł Wiz­za­ir. Ofe­ru­je on napraw­dę tanie loty do Tel Awi­wu. Polo­wa­łem na nie pra­wie dwa lata, aż wresz­cie uda­ło się! Leci­my do Izra­ela!