Czy Izrael jest bezpieczny? – 5 powodów aby go odwiedzić

     Byłem w Izraelu trzykrotnie. Za każdym razem znajomi dziwili się dlaczego tam lecę. Wielu odradzało, twierdząc, że nie jest to bezpieczny kraj. Inni mówili, że na tym Bliskim Wschodzie to tylko Araby – brudasy, a co bardziej podejrzliwi zastanawiali się skąd ja w ogóle mam pieniądze na tak egzotyczne podróże. Wszystkie te głosy wynikały jedynie z niewiedzy na temat tego kraju. Oto 5 powodów, dla których warto jechać do Izraela.

czy izrael jest bezpieczny

1. Izrael jest bezpieczny

     Ostatnio dość często słyszy się o atakach terrorystycznych w Ziemi Świętej, a konflikt izraelsko-palestyński zdaje się narastać. Faktycznie, ataki się zdarzają, ale czy naprawdę wpływa to tak bardzo na bezpieczeństwo turystów? Większość terrorystów to nożownicy, atakujący żołnierzy bądź policjantów. Znacznie rzadziej zdarzają się ataki na cywilów, a praktycznie nigdy, na turystów. Izraelscy żołnierze mówili mi, że turysta mógłby paść ofiarą ataku, jedynie przez przypadek i musiałby mieć wyjątkowego pecha. Palestyńczycy po prostu nic do nich nie mają bo nie są stroną konfliktu.

czy izrael jest bezpieczny

     Oczywiście nie chcę bagatelizować zagrożenia. Izrael wciąż jest bardziej niebezpieczny niż Europa. Ale myślę, że realne zagrożenie jest na tyle niewielkie, że nie warto z jego powodu rezygnować z odwiedzenia Ziemi Świętej. Żydzi, z którymi rozmawiałem, twierdzą, że mimo ataków, czują się bezpiecznie i żyją normalnie. Skoro oni uważają, że są bezpieczni, dlaczego turyści mieliby się bać?

     Poza tym, ataki zdarzają się głównie w Jerozolimie, sporadycznie w Tel Awiwie czy innych większych miastach, a poza nimi jest względnie bezpiecznie. Oczywiście pomijając Strefę Gazy czy tereny graniczne na północy.

czy izrael jest bezpiecznyMapa pochodzi ze strony: www.polakzagranica.msz.gov.pl

     Pomijając zagrożenie atakami terrorystycznymi, Izrael jest bardzo bezpieczny pod względem przestępczości pospolitej czy kryminalnej. Porwania, zabójstwa czy kradzieże występują tu stosunkowo rzadko.

2. Izrael jest czysty

     Wiele osób, które nigdy nie były na Bliskim Wschodzie uważa, że jest to jeden wielki, brudny, arabski świat. Wrzucają do tego wora również Izrael, który mimo, że leży pośród krajów muzułmańskich, jest krajem kulturowo totalnie odmiennym. Jest to wręcz enklawa kultury europejskiej. Izrael to kraj bardzo bogaty, przez co infrastruktura, taka jak drogi, lotniska, komunikacja publiczna itp. są na bardzo wysokim poziomie (wyższym niż w Polsce). Woda jest uzdatniana i śmiało można ją pić z kranu. Nie ma obawy przed zatruciami czy niehigienicznymi warunkami, a służba zdrowia funkcjonuje znakomicie.

     Dla wielu osób, „Żyd” oznacza z automatu człowieka religijnego. Tymczasem większość Żydów zamieszkujących Izrael jest ateistami. Ich mentalność i podejście do życia jest według mnie typowo zachodnioeuropejskie. Wydaje mi się, że jest to naród znacznie mniej religijny niż chociażby Polacy. Wszystko to sprawia, że Izrael bardziej przypomina mi kraj europejski niż bliskowschodni.

czy izrael jest bezpieczny

3. Loty do Izraela są tanie

     Pierwszy raz zainteresowałem się Izraelem, kiedy znalazłem loty z Budapesztu do Tel Awiwu (Wizzair) za 500 złotych w dwie strony. Bardzo tanio! – pomyślałem. Rok później Wizzair zaczął latać do Ziemi Świętej z Warszawy i Katowic. Wkrótce potem kupiłem loty do Tel Awiwu i z powrotem za 299 złotych. Wydawało mi się, że to absolutny rekord cenowy. Do czasu, gdy rok później, kupiłem bilety na tę samą trasę za 260 złotych. 

     W grudniu 2015 kupiłem bilety linii Ryanair, z Krakowa do Eilatu (południowy Izrael) za… 104 zł. Natomiast rekordem na tej trasie było 78 zł w dwie strony. Wciąż da się latać tanio!

Więcej o szukaniu tanich połączeń lotniczych znajdziesz w poradniku: Jak znaleźć tani bilet lotniczy?

     Trzeba tu wspomnieć, że jeśli chodzi o Izrael, to tylko loty są tanie. Ceny na miejscu są natomiast dość wysokie. Chleb kosztuje około 10 złotych. Można przyjąć, że większość cen jest około pięć razy wyższa niż w Polsce. Z tego powodu, pobyt w Izraelu trzeba dobrze przygotować i ewentualnie wziąć trochę jedzenia z Polski.

czy izrael jest bezpieczny

4. Żydzi są spoko

     Autostop w Izraelu działa fantastycznie. Co prawda słyszałem opinie ludzi, którzy twierdzili inaczej, ale ja nigdy nie miałem problemów z podróżowaniem w ten sposób. Żydzi zatrzymywali się momentalnie, nawet gdy łapałem z kolegą i to po zmroku. W dodatku szerokie pobocza, częste przystanki autobusowe i nieliczne autostrady sprawiają, że Izrael to autostopowy raj. 

czy izrael jest bezpieczny

     Bardzo wyrozumiała jest też policja. Dwukrotnie radiowóz podwoził mnie na stopa, w tym raz gdy łapałem w niedozwolonym miejscu. Nie raz słyszeliśmy też, że nawet jeżeli zrobimy coś niezgodnego z prawem (np. rozbijemy namiot w zakazanym miejscu), to policja nic nam nie zrobi, poza upomnieniem. Mili są także strażnicy graniczni. Ze względu na duże zagrożenie atakami terrorystycznymi, kontrole na lotniskach są bardzo dokładne. Strażnicy wypytują o dziesiątki informacji, ale zawsze robią to bardzo kulturalnie i miło. Kiedy mówiłem im, że będę jeździł stopem, spał w namiocie i na Couchsurfingu, gratulowali mi fantazji.

Masz wizę Irańską w paszporcie i lecisz do Izraela? Przygotuj się na wzmożone kontrole. Więcej na ten temat w artykule: Irańska wiza w paszporcie a wjazd do Izraela

     Wielokrotnie zdarzało mi się też być zapraszanym przez Żydów na posiłek czy kawę, a jedna para wykupiła nam nawet nocleg w hotelu. Również Couchsurfing działa w Izraelu znakomicie.

IMG_8957Jeden z domów, w którym mieszkałem w Izraelu dzięki CouchSurfing’owi.

5. Izrael jest egzotyczny

     Śmiało mogę powiedzieć, że jest to najbardziej egzotyczny kraj, do którego obecnie latają z Polski niskobudżetowi przewoźnicy. Wszechobecne palmy i niespotykana u nas roślinność, ogromne pustynie, trzy różne morza (w tym niezwykłe Morze Martwe), rafa koralowa, unikalne historycznie zabytki i ważne miejsca trzech największych religii. Tyle atrakcji na tak małym terenie!

czy izrael jest bezpieczny

     Kolejnym atutem Izraela jest pogoda. Wszystkie trzy podróże do Ziemi Świętej odbyłem w zimie. Fantastycznie jest wylecieć z zaśnieżonej, mroźnej Polski, żeby jeszcze tego samego dnia nurkować wśród rafy koralowej w Morzu Czerwonym.

Zobacz jak zorganizować sobie pielgrzymkę do Ziemi Świętej za 500 złotych?

     Podsumowując, naprawdę nie rozumiem, dlaczego wciąż tak niewiele osób decyduje się na zwiedzanie Izraela! Ja byłem tam trzy razy i prawdopodobnie niebawem wybiorę się jeszcze raz! A wy jakie macie wrażenia?

  • Krótki, przyjemny artykuł 🙂

    Tylko, Kuba! Chochlik grasuje, Eilat leży w Izraelu południowym, nie północnym! 🙂

  • Izrael niesamowicie kusi. Ja niestety za długo się zastanawiałem nad kupnem biletu, bo widziałem wspomniane loty za 78zł???? ale co się odwlecze…

  • slawko

    Swietny artykuł.
    Mam jeszcze kilka pytań. Jak długo trwał Twój przeciętny pobyt? Co polecasz zobaczyć najbardziej? i jeszcze jedno. Jak udało Ci sie zapakować do tak małej torby określonej ściśle przez tanie linie lotnicze? 😉

    • 1. Za pierwszym razem byłem na tydzień (Tel Awiw – Jezioro Galilejskie – Morze Martwe – Eilat – Jerozolima), za drugim razem też tydzień, ale większość czasu spędziłem w Jordanii podczas tego pobytu, a za trzecim razem byłem na 3 dni (Eilat – Jerozolima – Morze Martwe – Eilat).
      2. Morze Martwe i rafę koralową w Morzu Czerwonym.
      3. Zajrzyj tutaj: http://plecakwspomnien.pl/2014/05/jak-spakowac-sie-w-bagaz-podreczny/

  • Czytaj rozsadnie

    Jak wiekszosc Zydow, zamieszkujacych Izrael jest ateistami, to gwarantuje Ci, ze pomyliles lotniska i byles w innym kraju.

    • Informacja na podstawie rozmów z wieloma spotkanymi w Izraelu Żydami.
      Teraz sprawdziłem na szybko Wikipedię i oto co wyczytałem:
      W świetle wyników przeprowadzonego w 2009 roku sondażu społecznego „Przestrzeganie żydowskiej tradycji i zmiany w religijności żydowskiej populacji w Izraelu” 8% izraelskich Żydów określało się jako haredi, dodatkowe 12% jako osoby „religijne”, 13% – jako „religijni tradycjonaliści”, 25% – jako „niereligijni tradycjonaliści” (nie stosujący się w sposób ścisły do żydowskiego prawa lub halachi), a 42% jako osoby „świeckie”.
      Tak więc, wychodzi na to, że 67% Żydów jest niewierzących. To bez wątpienia większość.

  • Tak się cieszę, że zajrzałam na tego bloga – jest świetny i tyle ciekawych informacji!
    Będę zaglądać!
    Pozdrawiam!

  • Cegła

    Ja kocham Izrael, kąpiele w Morzy Martwym, msze wieczorne w Bazylice Grobu Pańskiego (wtedy już nie ma turystów), pyszne jedzenie, plaże Tel awiw, gościnnych ludzi, fajną muzykę, dookoła historię świata etc. Spędziłam w Izraelu pięć miesięcy i ciągle tam wracam i odkrywam coś nowego. Blog jest jak najbardziej z prawdziwymi informacjami, podoba mi się, bo opiera się też mitom krążącym w powietrzu :). Podróżuje sama i NIGDY nawet przez moment nie czułam się zagrożona. Dla mnie podstawą pobytu to JEROZOLIMA, gdyż tam skupia się najwięcej atrakcji i ma swój niesamowity i przyciągający kawał historii i religii. Wpadam tylko do Tel awiw, bo to po prostu bogate miasto, nie poraża historią, a gdy ma się mało czasu dwa dni wystarczy. Nie tylko Wizzer lata tanio, często Lot robi promocje i bilet wynosi ok. 500 zł, można też wziąć więcej bagażu (i bez dopłaty) zrobić świetne zakupy dla siebie doskonałych kosmetyków w miejscowości Ein Bokek,. Potem cały dzień zostać nad Morzem Martwym na plaży i korzystać z błot i niesamowitych korzyści z kąpieli. Wtedy warto tam zobaczyć Massadę Klasztor Saby. Wygodnie jest też wpaść do Nazaretu na dwa dni i stamtąd wyruszyć na zwiedzanie atrakcji wokół Jeziora Tyberiadzkiego. Nad Morzem Śródziemnym dobrze jest zaczepić się w Hajfie i pociąg co moment wiezie do Accu, Netanya i innych fajnych miejsc. Izrael ma doskonały system połączeń autobusowych i wszędzie można dotrzeć. Warto . Miłego pobytu i jak mówią Izraelczycy MAZELTOV…. Anna

  • Łafar NYrewes

    A kiedy lecisz? Chętnie się zalapie z Tobą