Autostopem do Pekinu – Plecak Wspomnień

     Prawie dwumiesięczna podróż dobiegła końca. Wyruszyłem w drugiej połowie lipca 2014. Po trzech dniach osiągnąłem Moskwę, po kolejnych dziesięciu trafiłem nad Bajkał. Stamtąd odbiłem na południe, do Mongolii, w której spędziłem ponad dwa tygodnie. Ostatnim etapem było przejechanie do Pekinu, skąd samolotem wróciłem do Europy. Trzynaście tysięcy kilometrów przebytych autostopem, stu dwudziestu dwóch kierowców. Piętnaście kilo na plecach i wyhodowane trzynaście milimetrów wąsów. A do tego niezliczona ilość przygód!! 

 

 
autostopem do pekinu
 

Rosja:

Mongolia:

 
     Dwumiesięczna podróż do Chin kosztowała mnie śmieszne pieniądze. Wpis o wszystkich wydatkach jakie poniosłem w związku z wyjazdem znajduje się tutaj
 
autostopem do pekinu
  
  • Anonymous

    Super od jakiegoś czasu Islandia jest w moich planach podróżniczych. Z chęcią przeczytam jak Ci tam poszło i dzięki temu lepiej zaplanować swój wyjazd. Powodzenia.

  • Twój świat wydaje się być taki malutki. Będziesz miał chłopie co opowiadać wnukom! Szczere gratulacje, jesteś niesamowity!

  • Kuba – chapeau bas! Ludzie jak Ty sprawiają, że chce się żyć, bo potrafią pokazać co w tym życiu tak naprawdę się liczy. 🙂 Mega szacun!

  • Okryłem Twój blog i Twoją wyprawę do Azji przez biuletyn AGH. Świetna sprawa. A że jestem z geologii z UJ, to czuję się jak mała konkurencja:-D

    Blog świetny i będę tu zaglądał!

    • To ludzie z UJotu czytają nasz Biuletyn? 😀
      Dzięki wielkie!
      Pozdrawiam i powodzenia w podróżach! 🙂

    • Trzeba poznać język wroga, hehe:-) Fajny wywiad miałeś ostatnio, gratuluję!

  • Podziwiam i gratuluję! 🙂

  • Cezary

    Naprawdę wciągający blog, przyjemnie się go czyta nie tylko w celu zabicia czasu, ale i poznania przygód autostopowicza i przygotowania się na to, co może mnie czekać w podróży.

    Mam tylko jedno pytanie – ile pieniędzy przygotowałeś i ile wydałeś na tą całą wyprawę?

    Gdy tylko ucichnie zagrożenie na Wschodzie planuję udać się w swoją podróż i dobrze by było wiedzieć na jakie wydatki muszę być przygotowany.

    • Plecak Wspomnień

      Planuję dodać wpis o wydatkach w najbliższym czasie, więc polecam śledzić bloga 😉

  • kurde, fantastyczna podróż! Zabieram się do czytania (szkoda, że dopiero teraz to odkryłem 😉

    • Plecak Wspomnień

      Dzięki 🙂

  • Szacunek za tę podróż i za wykład który dałeś na MTT Wrocław 2015 !!
    Przy okazji polecam swoją raczkującą stronę spragnionyzycia.wordpress.com
    Pozdrawiam,
    Twój wierny fan

    • Plecak Wspomnień

      Dzięki! 🙂

  • Jesteście szaleni (w pozytywnym sensie) 🙂 Ja bym się nie odważył na taką podróż 😀

  • Wow…kiedy będzie książka jako relacja z wyprawy ? 🙂
    Od razu kupuję

    • Plecak Wspomnień

      Powoli powstaje 🙂

  • Magda

    Planuje z przyjaciółmi stopem do Chin i tak odkryłam Twojego bloga – REWELACJA!
    Super, własnie cos podobnego miałam na mysli, więc te wpisy są dla nas ogromną inspiracją!
    Nie doczytałam nigdzie czy szczepiłeś się przed wyjazdem? I czy nie chciałbys oszacować budżetu (pomijając lot i dalsze podroze)?
    Pozdrawiam i gratuluję pięknego podejścia do życia, pomysłowosci i otwrtosci 🙂

  • Ewelina

    Hej Kuba, zastanawiam się, z jakich map korzystałeś w czasie podróży. Za kilka miesięcy wybieram się w podobną trasę I szukam czegoś dobrego. Dzięki za opisanie podróży, będę czytać posty!

    • Plecak Wspomnień

      Moją jedyną mapą były trzy strony A4 z wydrukowanymi mapami Rosji, Mongolii i północnych Chin.
      Czasem używałem też google maps na tablecie, kiedy był internet.

  • Michał

    Po przeczytaniu Twoich relacji mam ochotę spakować plecak i ruszyć w taką podróż 😉 Niestety na razie nie mam możliwości (a może odwagi?).

  • Magdalena

    Szacun naprawdę 🙂

  • Bardzo ciekawy post 🙂 Wielkie gratulacje za odwagę 🙂 Czasami zazdroszczę wam, autostopowiczom, bo sama już nie mogę tak jeździć (stała praca w szkole jazdy Albar, trzyletnia córka, mąż i kredyt ;), ale za czasów studenckich jeździłam autostopem po Polsce.
    Pozdrawiam!